Çatalhöyük – pierwsze miasto, które powstało po rozproszeniu ludzi spod wieży Babel?

by on
Also available in English
Share:

Jakby to było, gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie i odwiedzić jedną z pierwszych osad powstałych po wydarzeniach związanych z wieżą Babel? Cóż, mamy taką możliwość. Na terenie Turcji archeologowie odkopują porzucone starożytne miasto, które „zastygło” w czasie. Niesamowite znaleziska, jakie się w nim znajdują, są świadectwem ludzkiej pomysłowości.

Ludzie żyjący w tak zwanej „epoce kamienia łupanego” byli bardziej wyrafinowani, niż mogłoby nam się wydawać. Uprawiali ziemię, hodowali zwierzęta, produkowali narzędzia, tworzyli sztukę oraz wykonywali wiele znanych nam dzisiaj codziennych obowiązków. Podobnie jak my żyli na wsiach, w miastach czy w różnych krajach (choć nie mogli korzystać z samolotów).

Clay Bear Stamp

Çatalhöyük Research Project

This clay stamp is thought to depict a bear.

Niestety, archeologowie nie zawsze widzą ten imponujący obraz. Kiedy James Mellaart natknął się na wielką, świetnie zachowaną osadę na terenie środkowej Turcji, nietkniętą przez późniejszych mieszkańców, nikt nie spodziewał się, jakie czekają w niej cuda. Nietknięte miasta są rzadkością w świecie archeologii. Zazwyczaj starożytne miasta składają się z wielu warstw pochodzących z różnych epok historycznych, a każda nowa warstwa niszczy poprzednią. To konkretne znalezisko w Turcji zawiera wyłącznie zabudowania z „epoki kamienia łupanego”. Nazwa „epoka kamienia łupanego” wynika z założenia, że do codziennej pracy używano w tamtych czasach narzędzi kamiennych. Wprawdzie metalowe również zostały odnalezione, ale ich liczba była niewielka i były używane w różnego rodzaju ceremoniach. Garncarstwo było słabo rozwinięte. Nie ma również żadnych dowodów na istnienie jakichkolwiek spisanych dokumentów z tej epoki.

To był obraz z pierwszego okresu po rozproszeniu ludzi spod wieży Babel, „zatrzymany w czasie”.

Prawdopodobnie najbardziej zaskakującym odkryciem były wymiary tej osady – 0,5 km długości i ponad 18 metrów wysokości w najwyższym punkcie. Z czasem archeolodzy odkryli ponad dwa tysiące domostw pochodzących z okresu, w którym, według teorii większości świeckich historyków, ludzie prowadzili koczowniczy (podkr. red. pol.) tryb życia w poszukiwaniu żywności.

Ponieważ wiemy, że tą częścią świata niepodzielnie rządzili Hetyci, być może mamy do czynienia z osadą pierwszych potomków Kanaana, Hetytów, którzy opuścili Babel (Rdz 10,15). Wygląda na to, że kiedy się rozmnożyli i ich liczba wzrosła, osiedlili się w miejscu znanym dzisiaj jako Çatalhöyük (co po turecku oznacza „rozwidlony pagórek”).

Dobre miejsce do życia

Bull Horns

Çatalhöyük Research Project

Bull images and bull horns are common throughout the houses.

Co ich tam sprowadziło? Równina Konya jest największą równiną w Turcji. Podczas epoki lodowcowej i w czasie po rozproszeniu ludzi budujących wieżę Babel na terenie tym znajdowało się ogromne jezioro. Wraz z końcem epoki lodowcowej jezioro wyparowało, pozostawiając po sobie grubą warstwę białego marglu. Rzeki płynące z pobliskich gór niosły ze sobą dające żyzność minerały, który osadzały się na skraju równiny.

Założyciele osady wybudowali swoje pierwsze domy wzdłuż żyznego nabrzeża rzeki Carsamba. Podobnie jak Nil, Carsamba co roku wylewała, nawadniając w ten sposób glebę. Mellaart odkrył, że mieszkańcy Çatalhöyük uprawiali wiele różnych gatunków roślin. W niektórych domach odkryto magazyny z kilkoma odmianami zbóż. Najpewniej uprawiano również groch, soczewicę i różne gatunki wyki. Zbierali migdały, żołędzie oraz nasiona, a niektóre z nich mogły być używane jako przyprawy.

Chociaż podczas wylewania rzeka zamieniała większość równiny w błoto, na którym nie dało się nic zasiać, zapewniała w ten sposób mieszkańcom inne korzyści. Mieszkańcy Çatalhöyük kopali doły, z których wydobywali glinę oraz wapno. Gliny używali do budowy ceglanych ścian oraz do prostych wyrobów garncarskich, a za pomocą białego margla tynkowali swoje domy, żeby później przyozdobić je ciekawymi wzorami i obrazami.

Prawdopodobnie najważniejszy był dostęp do złóż obsydianu w pobliskich górach. Zanim odkryto dobre złoża żelaza i nauczono się je wytapiać, ludzie, którzy opuścili Babel, polegali na narzędziach zrobionych z twardych kamieni, a obsydian (czarna skała wulkaniczna) świetnie się nadawał do wyrobu takich narzędzi. Obsydian łatwo się odłupuje i ma bardzo ostre krawędzie.

Catalhoyuk Map

The town of Çatalhöyük, located in southern Turkey, dates near the time of Babel. The houses were built next to each other without streets, and people entered through the roofs.

W niemal każdym domu w Çatalhöyük znajdowała się kolekcja obsydianowych narzędzi, ale to nie oddaje do końca funkcji, jaką ten minerał pełnił w Çatalhöyük. Za pomocą spektometrii ustalono, że niemal cały obsydian używany w środkowej Azji i na Bliskim Wschodzie pochodził z dwóch wulkanów na terenie Turcji1. To oznacza, że mieszkańcy Çatalhöyük prawdopodobnie handlowali z innymi miastami, na przykład z oddalonym o 1600 km Jerychem.

Dzikie życie na granicy

Znaleziono dowody wskazujące na istnienie hodowli owiec i kóz, które prawdopodobnie karmione były zbożową paszą, a podczas suchych miesięcy dzikimi trawami. Pozostałości po skorupach jaj sugerują, że preferowanym ptactwem były gęsi i kaczki, choć niejasne jest, czy były one udomowione, czy po prostu pochodziły z pobliskich bagien.

Na otynkowanych ścianach budynków w Çatalhöyük widnieją obrazy prezentujące bydło. Malowidła sugerują, że były to dzikie zwierzęta, na które polowano w celach rytualnych. Skalpy wraz z rogami były usuwane, pokrywane gipsem i zawieszane w domach na ścianach. Czasami dwa lub trzy takie „trofea” znajdowały się na tej samej ścianie, jedno nad drugim.

Swoją rolę w Çatalhöyük odgrywały również udomowione psy, które były używane do pomocy w polowaniu, nie jako zwierzęta domowe. Malowidła pokazują ludzi i psy biorących udział w polowaniu. Nie ma żadnych dowodów sugerujących, że psy mieszkały razem z ludźmi w ich domach. Prawdopodobnie były trzymane w opuszczonych budynkach.

Miasto bez ulic Zadziwiający jest fakt, że nie odnaleziono żadnych budynków użyteczności publicznej, takich jak miejsce spotkań rządu, świątynie, spichlerze czy sanitariaty. Właściwie nie było tam w ogóle ulic. Wszystkie domy zbudowane były ściana do ściany obok siebie, a jedyne wejście znajdowało się na dachu.

Choć populacja tej osady mogła wynosić około 5–8 tysięcy mieszkańców, nie nazwalibyśmy jej miastem. Nie znaleziono żadnych dowodów, że istniał tam jakikolwiek podział pracy charakterystyczny dla miasta albo bogatsze lub biedniejsze dzielnice. Wygląda na to, że życie było skupione na domostwie, a każda rodzina zajmowała się sobą.

Wszystkie domy były zbudowane według podobnego schematu. Ludzie wchodzili przez dach, schodzili po schodach lub drabinach wzdłuż ściany, nad piecem. Wejście pełniło również funkcję komina.

W każdym domu znajdowało się główne pomieszczenie, w którym prawdopodobnie przygotowywano posiłki oraz wykonywano inne zadania. Wokół głównego pomieszczenia znajdowały się mniejsze pokoje służące za sypialnię, magazyn lub pełniące funkcje rytualne. Do mniejszych pomieszczeń można było dostać się jedynie przez nieduże drzwi. Umeblowanie pokoi stanowiły jedynie maty w różnych rozmiarach, kształtach i kolorach.

Każdy dom zbudowany był z dębu lub innego rodzaju drewna w rogach budynku, a przestrzeń między nimi była wypełniona cegłami zrobionymi z błota. Ściany były pokryte tynkiem, co zapewniało gładką powierzchnię. Większość z nich składała się z kilku warstw, co może sugerować, że mieszkańcy co jakiś czasu wyburzali ściany i przebudowywali swoje domostwa, korzystając z postawionych wcześniej drewnianych słupów.

W Çatalhöyük dom stanowił centrum życia rodzinnego od narodzin do śmierci. Pochówki były powszechne w każdym domostwie, co znaczyło, że zmarłych grzebano pod podłogą głównego pokoju. W niektórych domach odkryto nawet 70 ciał w różnym wieku, od dzieci po starców. Niemowlęta traktowano ze szczególnym szacunkiem. Grzebano je w koszach i często przyozdabiano biżuterią.

House

Çatalhöyük Research Project

Each house contains a central room with smaller side rooms used for storage, domestic work, and rituals.

Co się wydarzyło?

Skoro ludziom żyło się tak dobrze, to dlaczego opuścili Çatalhöyük? Wygląda na to, że zmiany środowiskowe sprawiły, że przez jakiś czas region był niedostępny. Równina jest położona dość wysoko (około 900 m n.p.m.), przez co pozbawiona była dostępu do oceanu, a opady deszczu były niewielkie. Badania węgla drzewnego sugerują, że zmiany klimatu spowodowały wysuszenie regionu, a ludność w szybkim tempie wycinała – będące towarem deficytowym – dęby, co spowodowało zaburzenie równowagi górskich lasów.

Wspomnienie tych trudnych warunków mogło zostać utrwalone przez jednego z mieszkańców. Na jednym z obrazów na ścianach znajduje się malowidło przypominające wybuchający wulkan. Prawdopodobnie chodziło o oddaloną o 140 km górę Hasan. Historycy sztuki nadali temu malowidłu miano „pierwszego pejzażu w historii”2. Obecnie wygasły wulkan był aktywny w czasach, gdy osada Çatalhöyük była zamieszkiwana.

Możemy nigdy nie dowiedzieć się, co wydarzyło się w Çatalhöyük. Chociaż kto wie, jakie jeszcze wskazówki na nas czekają? Praca Jamesa Mellaarta, który prowadził wykopaliska w latach 1961–1965, kontynuowana jest do dzisiaj przez Iana Hoddera. Żyjemy w niesamowitych czasach, w których możemy obserwować, jak historia ludzi, którzy opuścili Babel, jest odkrywana i opisywana, tak jak ma to miejsce z historią niesamowitego ludu zamieszkującego Çatalhöyük.

Artykuł pierwotnie został opublikowany w magazynie “Answers®” pod tytułem “Çatalhöyük – the first city after Babel?” [Answers: Building a Practical Worldview, vol. 8, no. 4 (Oct.-Dec. 2013)]. Prawa autorskie należą do Answers in Genesis. Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł został przedrukowany za zgodą Answers in Genesis. Answers® i Answers in Genesis® są zarejestrowanymi znakami towarowami i należą do Answers in Genesis, Inc. Więcej informacji na temat Answers in Genesis można znaleźć na stronach internetowych AnswersinGenesis.org, CreationMuseum.org oraz ArkEncounter.com.

Footnotes

  1. Marc Waelkens, “Ancient Stones: Quarrying, Trade, and Provenance” (Leuven, Belgium: Leuven University Press, 1992); zob. również: C. Renfrew i in., “Obsidian and Early Cultural Contact in the Near East”, Proceedings of the Prehistoric Society (1966) 32: str. 30–72.
  2. The erupting volcano may instead be a symbolized leopard skin. See Stephanie Meece, “A Bird’s Eye View—of a Leopard’s Spots,” Anatolian Studies 56 (2006): 1–16.